[162.] Słoik, który wywrócił mój świat do góry nogami!

Połowa października już prawie za nami, a ja jeszcze nie pochwaliłam się Wam, że spełniło się moje małe marzenie i zostałam ambasadorką marki Primavika. Jest to dla mnie ogromne wyróżnienie i przyjemność, ponieważ od lat należę do wiernych fanów (a może nawet ortodoksyjnych wyznawców..), produkowanego przez nią tahini. Swoją drogą, na pewno zdążyliście to już wywnioskować po ilości przepisów, w których korzystam właśnie z tej konkretnej, pasty sezamowej.

Jednak nie zbaczając z tematu, z czym wiąże się bycie ambasadorem i przede wszystkim, co to oznacza dla Was?
Przez najbliższe sześć miesięcy będę testowała różne produkty Primaviki, a następnie dzieliła się z Wami moimi (a właściwie moich kubków smakowych) wrażeniami. Jednak oprócz tego dołożę wszelkich starań, żebyście również Wy mieli okazję bezpośrednio poznać te smaki, m.in. dzięki organizowanym konkursom!

Zanim pokażę całą zawartość pierwszej paczki (ale zrobię to już na dniach – w trochę innej formie) chcę Wam przedstawić słoiczek, który mocno namieszał w moim kulinarnym świecie. Są takie decyzje, które raz podjęte, niosą za sobą nieodwracalne skutki.. tak właśnie było z MASŁEM MIGDAŁOWYM. Dotychczas jadłam je tylko raz i to domowej roboty(kręciłam je przez ponad 20 min!) . Szału zdecydowanie nie było i stwierdziłam, że zachwycanie się tym masłem jest zwyczajnie przesadzone..

Sytuacja zmieniła się o 180 stopni wraz z otrzymaniem PrimaBox’u od Primaviki. Dopiero wtedy zdałam sobie sprawę, że mojej wersji brakowało tego charakterystycznego aromatu i bardziej rzadkiej konsystencji, w porównaniu do oryginału. Od dziś mogłabym wyjadać je łyżeczką, ale na szczęście się powstrzymuję i zamiast tego wykorzystuję je w przeróżnych wariantach.

Jesienna jaglanka

Składniki:
kasza jaglana
mleko sojowe (lub inne)
mak
ricotta
suszone owoce (u mnie jabłka i śliwki prosto od kochanej Babci)
masło migdałowe Primavika
cynamon

1.Kaszę jaglaną ugotowałam na mleku. Pod koniec dodałam mak i doprawiłam cynamonem.
2. Przełożyłam na talerz, dodałam 2 łyżki ricotty, łyżkę masła migdałowego i dołożyłam owoce.
3. ZMACZNEGO!

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz