[110.] Sprytne muffiny z soczewicy

Jeśli plan nie działa, zmień plan – nie cel.
Takie właśnie mądrości serwuję Wam dziś, już od pierwszego zdania. Przyznam, że to naprawdę dobre i warte zapamiętania motto. Co więcej można je odnieść do rozmaitych dziedzin. Do marzeń, do sportu, matematyki, a nawet gotowania…

Chcesz wystąpić w filmie, ale żaden z ciebie aktor? Zgłoś się jako statysta, kaskader lub pracuj po drugiej stronie kamery – w produkcji. Uwielbiasz zdobywać medale, ale nigdy nie pojedziesz na Igrzyska Olimpijskie? Zacznij biegać. Niemal każdy organizowany bieg, kończy się wręczeniem medali dla uczestników, (ha! A niby dlaczego ja wskoczyłam w buciory i zaczęłam pokonywać te męczące dystanse?) Od godziny ślęczysz nad zadaniem z matmy, a ciągle nie znasz wyniku? Zrób sobie chwilę przerwy i zacznij od zupełnie innej strony. Chcesz zrobić nowy burgery na bloga i okazuje się, że masa jest za rzadka?  Przygotuj pyszne babeczki!

 Mufinny z soczewicy

Składniki:
100g czerwonej soczewicy
100g kaszy jaglanej
50g ziaren słonecznika
300g kalafiora
1 łyżeczka oliwy z chilli
2 łyżeczki pasty z papryki
przyprawy: 1 łyżeczka kurkumy, 1/2 łyżeczki papryki słodkiej i 1/2 papryki wędzonej
pieprz i sól wedle uznania

1. Podprażyłam i wypłukałam kaszę jaglaną. Dodałam do niej soczewicę i gotowałam, aż były całkiem miękkie. 5 minut przed końcem gotowania wrzuciłam drobno pokrojony kalafior.
2. Następnie włożyłam wszystko do blendera, dodałam pozostałe składniki i zmiksowałam na gładko.
3. Gotową masę przełożyłam do silikonowych foremek na babeczki. Resztę, która się do nich nie zmieściła, wlałam do keksówki.
4. Piekłam 40 minut w 200 stopniach. Można zajadać od razu, lub odstawić do przestygnięcia, wówczas konsystencja jest bardziej zwarta i na pewno się nie rozpadną.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz