[20.] Zaskakująca sałatka śledziowa

Witam Was serdecznie po (za!) długiej przerwie 🙂
Nie będę rozpisywała się o jej powodach, jednak kilka dość ważnych kwestii nałożyło się na siebie w czasie i skutecznie odciągnęło mnie od bloga.
Czy coś się u mnie zmieniło? W niektórych dziedzinach trochę więcej, w innych mniej, ale przede wszystkim postanowiłam odświeżyć moją kuchnię, która w ostatnim czasie wydała mi się już przestarzała – po prostu nuda.
Stąd pomysł na dzisiejszy lunch. Pewien dobrze znany nam gość, wylądował na moim talerzu – śledź.
– ŚLEDŹ? Poważnie? To dopiero nuda!
Otóż NIE! Jeśli sądziliście, że znacie już jego wszystkie odsłony – a właściwie tą w śmietanie- to pora wyjść z błędu!
Mój śledzik chociaż przez chwilę – zanim go zjadłam – cieszył się doskonałym towarzystwem: pietruszki, fasolki, ryżu i kurkumy – taka zwariowana sałatka śledziowa

Sałatka śledziowa

Składniki:
1 filet śledziowy odmoczony z oleju
40g ryżu (u mnie paraboiled)
1 korzeń pietruszki
2 łyżki fasolki kidney odsączonej z zalewy
1 czubata łyżeczka kurkumy
1/2 łyżeczki papryki słodkiej i ostrej
szczypta pieprzu
2 krople tabasco-opcjonalnie

1. Filety śledziowe moczyłam w przegotowanej (zimnej!) wodzie około 2 godzin. Po tym czasie przepłukałam je ponownie, pokroiłam w niewielkie paski i ułożyłam na talerzu.
2. Ugotowałam w garnuszku ryż i w połowie czasu dodałam pokrojoną w kawałki pietruszkę. Całość trwała około 20min na niewielkim gazie. Na koniec wsypałam wszystkie przyprawy i zamieszałam.
3. Fasolę przepłukałam aby pozbyć się nadmiaru zalewy. Przesypałam na talerz. Dodałam ryż.

 

Od dziś śledzik będzie kojarzył mi się zdecydowanie przyjemniej!
Zapraszam Was na Facebooka oraz Instagram, gdzie często zamieszczam różne inspiracje i pysznośći!

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz