[19.] Photo-diary from Paris/ Pamiętnik z Paryża

Hello!

It’s Tuesday what means that Monday passed away! Today I have for you the rest of the pictures from Paris. Unfortunately there aren’t many photos because most of them I took first day, on Sunday when I had a lot of time for walking around Montmartre. I already know the capital of France very well so I always try to evade the most popular routes with billions of tourists. Instead of them I choose narrow streets in order to discover Paris again and again. So now I invite you to see my small photojournalism 🙂

Siemanko!

Poniedziałek za nami a to znaczy, że już z górki. Dzisiaj mam dla Was resztę zdjęć z Paryża.
Jest ich niewiele, ponieważ większość zrobiłam pierwszego dnia, w niedzielę, kiedy miałam dużo czasu na spacerowanie po pięknym Montmartre. Stolicę Francji znam już naprawdę bardzo dobrze. Dlatego też staram się omijać najbardziej turystyczne szlaki, aby uniknąć wielotysięcznych “pielgrzymek” oraz móc beztrosko błądzić wśród wąskich uliczek. Zapraszam Was do obejrzenia mojej fotorelacji “w poszukiwaniu wiosny” 🙂

                            
When I prepared myself for going out, I felt quite cold so I decided to wear jumper, leather jacket, furry vest and beanie. First 15 minutes later (outside) I decided to take off almost everything and packed all warm clothes back to my bakcpack 😀
Mimo, że po przylocie w hotelu, spędziłam nie więcej niż godzinkę – zdążyłam odrobinę zmarznąć. Dlatego szykując się do spaceru, narzuciłam sweter, skórzaną kurtkę, futrzaną kamizelkę i czapkę na głowę. Pierwsze 15 minut na zewnątrz  minęło mi więc na sukcesywnym ściąganiu i upychaniu w plecaku kolejnych warstw ubrań! 😀
          


Amazing Basilique of Sacre-Coeur 
Cudowna Bazylika Sacre-Coeur 
                  

The whole city conceals many inspiring  murals
Całe miasto skrywa wiele, inspirujących murali

Shop window of Laduree
Wystawa w słynnej cukierni Laduree
Place de la Condore 
Walking alongshore of Seine, direction – Eiffel Tower
Spacer brzegiem Sekwany w kierunku wieży Eiffla
In Paris there are lots of unique and climatic restaurants.
Paryż na każdym kroku kusi nas klimatycznymi knajpkami. 
And at the end, the picture with Julie Depardieu. Few days before my homecoming, I had a huge pleasure to bake for this famous French actress oatmeal (which I presented you here) and gluten-free cookies. Unfortunately before I took them a photo, all had been eaten. 
It was an unforgettable week full of new challanges, experiences and meetings. 
I na koniec zdjęcie z córką Julie Depardieu. Parę dni przed wyjazdem miałam ogromną przyjemność przygotować, dla tej sławnej francuskiej aktorki, pieczoną owsiankę (którą mieliście okazję widzieć we wcześniejszym wpisie) oraz bezglutenowe ciasteczka. Niestety nim zrobiłam zdjęcia, nie zachowało się już ani jedno. 
To był wspaniały tydzień pełen nowych wyzwań, doświadczeń oraz niezwykle ciekawych spotkań.
Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz